Zima

Znalazłem lek na swoją przypadłość;
A sądziłem, że już zawszę będę cierpiał;
Niesamowite szczęście na mnie spadło
gdy stałem w bramie kolejnego piekła;
Kiedy nie mogło być już gorzej,
Uzdrowiła mnie chwila,
gdy w sercu i na dworze
zagościła Zima.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.