Żarzące się piętno

Kolejny stuk,
iskier kłąb bucha
ten miarowy, powtarzalny ruch,
sprawia, że wreszcie odczuwam
cokolwiek;
Coś
co mogę
wziąć
ze sobą;
Zanieść wieści;
Przekazać mową;
Wygasły pamiętnik.
Może to błąd
ale lubię, gdy błyskają;
Tak pięknie się skrzą
Umierając;
To jak moje myśli,
Są dla mnie wszystkim,
dziś wstały i wyszły.

To tylko iskry.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.